STRONA GŁÓWNA / AKTUALNOŚCI / ZA NASZYCH CZASÓW…

Za naszych czasów…

Przewodnik powinien wierzyć całym sercem w to, że młody człowiek jest zdolny do uczestnictwa w życiu Kościoła

Za naszych czasów…

Chyba każdy z nas wielokrotnie słyszał to sformułowanie, począwszy od rodziców przez dziadków, nauczycieli, po księży, którzy nas formują. Każdy czasy swojej młodości uważa za najlepsze, najdoskonalsze, po prostu naj. Nie bez przyczyny zatem papież Jan Paweł II nazwał „młodość projektem na całe życie”.  To właśnie w młodości w człowieku dokonują się procesy, które mają znaczenie w późniejszych latach naszego życia. Także w tym krótkim fragmencie adhortacji Franciszek zachęca byśmy w młodość uwierzyli, a dokładniej, byśmy jako kapłani, wychowawcy, dziadkowie, a szczególnie jako rodzicie w tą teraźniejszą młodość, a co za tym idzie, w młodego człowieka uwierzyli. Doświadczenia Twojego życia niech nie będą destrukcyjne i dołujące dla tych, którzy są obok Ciebie, lecz niech będą budujące pokazujące drogę i umacniające szczególnie w dobrym.

Każdy ma tzw. swoje czasy… Dzisiejsza młodzież właśnie dzisiaj ma „SWÓJ CZAS”. Zróbmy wszystko, aby był on dla nich najpiękniejszym czasem, a nie tylko walką z przeszłością swoich wychowawców.

ZOBACZ TAKŻE